to my kibice

/zanotowane ze wstępniaka oraz ze zdjęć transparentów pisma „TO MY KIBICE”/

/POLSKA! KLAP! KLAP! KLAP!

POLSKA! KLAP! KLAP! KLAP!

POLSKA! KLAP! KLAP! KLAP!/

Duńska federacja piłkarska wystraszyła się dominacji Polaków.

/POOOLSKA! BIJAŁO – CZERWONIIII…/

Zablokowała bilety polskim kibicom, którzy kupili wejściówki na duńskie sektory.

/NAWET BEZ GROSZA BYLIŚMY EKIPĄ, BO NAJPIĘKNIEJSZE CHWILE W ŻYCIU SĄ ZA FRIKO!/

Czy dyskryminacja fanów na podstawie cudzoziemskiego maila czy innej końcówki szalika przystoi narodowi, który tak dba o poprawność polityczną?

/SPRAWA PROSTA – OBOWIĄZKIEM KAŻDEGO Z NAS JEST O OJCZYZNĘ TROSKA!/

I czy wypada skuwać kajdankami i tłuc pałami ludzi tylko za to, że swoim ubraniem i fryzurą odróżniają się od przeciętnego zjadacza chleba?

/ZAWSZE I WSZĘDZIE W PIERWSZYM RZĘDZIE!/

Wreszcie, czy duńska policja jest tak sfrustrowana nadmiarem „nietykalnych” uchodźców, że postanowiła rozładować wezbrane emocje na kibicach z kraju, który jest od tej plagi wolny?

/NASZE MIEJSCE JEST W ELICIE, WSZYSCY SIĘ Z TYM POGODZICIE./

TO MY KIBICE nie ma na celu promować przemocy ani

chuligaństwa. A jedynie ma pełnić funkcję informacyjną.

/TU NIE MAJĄ WARTOŚCI NA WIATR RZUCANE SŁOWA, TUTAJ NIE MA PRZYSZŁOŚCI TEN, CO SIĘ ŹLE ZACHOWA/

Swobodę w rozpowszechnianiu poglądów i informacji gwarantuje wszystkim Polakom Konstytucja RP

/POLSKA! KLAP! KLAP! KLAP!

POLSKA! KLAP! KLAP! KLAP!

POLSKA! KLASZ! KLASZ! KLASZCZ!/

z cyklu: wiersze dokumentalne, rzeczywistość wykadrowana

pomysł na te wiersze był prosty. wyjąć kadr z rzeczywistości i zapisać. nie ingerować. kończyć akt na decyzji, że właśnie to będzie z rzeczywistości przepisane.

About the author

Sławomir Łonisk

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *