To moje

interpretuje Sylwia Chełmińska

Miękka chmura brzucha poruszana oddechem.

To moje

Ciepło policzka dziecka, przy piersi.

To moje.

Źle zrośnięta kość, śpiewająca cienkim głosem.

To moje.

Równa kreska po wyszarpanej miłości,

To moje.

Zużyte spojrzenie zmrużonych oczu.

Moje.

Ściśnięte gardło.

Zdrętwiały kark.

Połknięte łzy.

Moje! Moje! Moje!

About the author

Monika Zięba

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *