Dla mojej córki Gai

Kupiłam ci coś
z góry
przepraszam
że nie
czerwone

czasem myślę
od tyłu
z pamięci
wydłubię coś
lekką ręką
narzucę tobie

obracam kartę
kobiecej linii
nie zawsze wiem
co moje
a co z echa

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *