„Cud zboża”

Widać po tobie, że byłeś kiedyś

pięknym człowiekiem,

który zawsze zostawiał drobne monety na sklepowej ladzie.

Byłeś pięknym człowiekiem,

bo nigdy nie jadłeś czerstwego chleba,

a teraz brniesz na południowy skwer miasta

i zamiast chleba

masz na koniuszkach włosów

zapach moich papierosów,

którymi nie chciałam przypalić

twojego płaszcza

dzielącego moje życie na dzień i noc.

Dawno jechali tędy Maria z Józefem?

To było wczoraj –

chłopi siali na polach żyto,

które wzeszło tak prędko

jak kot wspinający się po mojej nagiej łydce,

gdy ja pomyliłam

okres siania rzepaku

ze żniwami.

About the author

Paulina Adamczyk

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *