(bez tytułu)

Cieszę się,
że w przyszłości
będę miała
z kim
napić się 
wódki – 
w dniu,
gdy piję sama
to znaczy
z popiołem
wyświetlaczem.

Nim jednak dopiję się
do tego dnia – 
światła w oknach bloków
są równie bolesne dla oczu 
co
dzwonki tramwajów
przy cmentarnym przystanku
jak w latach,
gdy chodziłam
sama
wyrzucić śmieci
z kosza
wyłożonego Rzeczpospolitą.

1 comment

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *