O Polsce. Czule.

Pochodzę z kraju, którego złamały i zawiodły wszystkie kraje sąsiednie. Z kraju, którego już nie było, który zniknął z mapy i któremu nikt nie dawał prawa istnienia. Moja narodowość była, w jakimś sensie, niedopuszczona do bycia. Właściwie, powinienem ten tekst pisać dla człowieka zagranicznego, po angielsku, bo Polak nie dowie się z niego niczego nowego.… Continue reading O Polsce. Czule.

Dla polaka nieczułość podana na zimno, czyli kilka przywar w nieuporządkowanej kolejności

Najbardziej żal Czubka. Nie to, że kogokolwiek obrażam, co to, to nie. I nie pomyślcie sobie drodzy Państwo, że miałbym problem z tym, żeby kogoś obrazić. Wręcz przeciwnie, lubię obrażać, ubliżać, wyśmiewać, szydzić, kopnąć lubię, splunąć nawet, poplotkować też, nazwymyślać nawet, czemu nie. Ach, rozmarzyłem się, a o Czubku chciałem opowiedzieć. Tak się koleś po… Continue reading Dla polaka nieczułość podana na zimno, czyli kilka przywar w nieuporządkowanej kolejności