Skub dzień

Od kiedy pamiętam, na placu przed ratuszem Miasta z piasku, leży lwica z małym. Lwia matka jest chyba największą lwicą, jaka kiedykolwiek chodziła po Ziemi. Wtulona w nią młoda lwica o imieniu Eliza jest również wyjątkowa. Eliza ma troje oczu, dwoje na pysku z przodu, a jedno na głowie z tyłu. Podobno kiedyś, dawno temu,… Continue reading Skub dzień

Duchy w ścianach

z cyklu Moje opowieści australijskie Lidia Iwanowska – Szymańska  Bliźniaczki Janka i Lusia wylądowały w Melbourne wieczorem. Był grudzień, australijska wiosna. Eukaliptusowe drzewa wokół terminala obsiadły stada białych kakadu. Przekrzykiwały hałas silników samolotowych kołujących na lotnisku. Wiatr niósł zapach morza. Przyjaciele dziewczynek w Warszawie musieli jeszcze chodzić do szkoły, bo ferie świąteczne zaczynają się dopiero… Continue reading Duchy w ścianach

Inwazja

Widziałam raz tutaj Ufoludki. Widziałam, Judytka potwierdzi. Różowy stał obok drewnianej budki, dziewięciu siedziało na żerdzi. Normalnie to żyją te stwory małe na pewnej odległej planecie. Tym razem zrobiły inwazję na salę w przedszkolu, tę dużą, no wiecie! Dziesięciu ich razem było, widziałam! Biegały po całym terenie. Jak wilki do słońca tu wyły, słyszałam! Co… Continue reading Inwazja