(bez tytułu)

Parzysty narząd owadów nietoperzy ptaków uległ przerwaniu ciągłości na skutek oderwania. W obsesyjnej ruchomości pary kończyn zostają w dłoni lotki. Ptaki wyewoluowały z dinozaurów. Wrona siwa ma skrzydła kuropatwa ma skrzydła sikorka ma skrzydła – przecinają powietrze pachnące tuszem drukarskim i obrzękiem. Szkielet skrzydła ptaka składa się z kości ramieniowej, zrośniętych ze sobą dwóch kości… Continue reading (bez tytułu)

Published
Categorized as Wiersze

„Cud zboża”

Widać po tobie, że byłeś kiedyś pięknym człowiekiem, który zawsze zostawiał drobne monety na sklepowej ladzie. Byłeś pięknym człowiekiem, bo nigdy nie jadłeś czerstwego chleba, a teraz brniesz na południowy skwer miasta i zamiast chleba masz na koniuszkach włosów zapach moich papierosów, którymi nie chciałam przypalić twojego płaszcza dzielącego moje życie na dzień i noc.… Continue reading „Cud zboża”

Published
Categorized as Wiersze

„Noga na nogę”

Jestem poetką niewydarzoną, więc siedzę w kawiarni z nogą na nodze i wyciskam z jabłka ostatnie soki, podczas gdy na świeci płoną całe miasta, a zazdrosne kobiety rozbijają auta swoich mężów. Padają kolejne wieże – bryły teraźniejszości – unoszące się strzałą z ciał ponad horyzontem. Wszystkie części ciała na pokład zgliszczy, które uniesie jednorożec poszukiwany… Continue reading „Noga na nogę”

Published
Categorized as Wiersze

„W czasach księżnej Diany”

W czasach księżnej Dianyprzestałam wchodzić pod stół w dużym pokojuod kiedy nasikał tam kocur z ulicy,choć zdarzało się, że tylko pod tym zielonym blatemmogłam dojeść w samotności brzegi pizzy hawajskiej.

Published
Categorized as Wiersze

„Pismo święte”

Zajrzałam ci przez ramię,a ty miałeś otwarte Pismo Świętena fragmencie,gdy to mówi się, żeszeroka jest brama do zguby – wąska do życia.

Published
Categorized as Wiersze

„Galaktyka”

Kiedy zapach przekwitłych ziemniakówprzeobraża się w cytrynowy powiewnapierająca stratosferazaczyna przypominać ludzio niesymetrycznych powiekacho pasiastych włosach.

Published
Categorized as Wiersze